@Gawol_1: Tutaj jest , brak cieżarnej w spisie ofiar, brak osób uduszonych. brak danych ”ciężarnej” ani jej krewnych.
https://www.svoboda.org/a/25374946.html

Podano tez inny fejk, rzekomy lekarz karetki miał chciec ratowąc rannych ale mu zabroniono. Tymczasem nie ma w Odessie lekarza o tym nazwisku.

@Chris_Karczynski: Chodzi o to, ze w Danii. Zarabiasz średnio 10k pln a paliwo masz po 10 pln benzynę. Diesel 9.20. Choć ceny dynamicznie się zmieniają. Wychodzi nasz gowniany midas i mówi, ze w Danii drogie paliwo ale o zarobkach jakoś nie mówi. Po ile teraz diesel w Polsce?

@Razor_wwa: Nic nie napisałem o tym, że jakaś była. Natomiast niech powstanie taka (i otrzymuje pieniądze), która będzie spełniała znacznie więcej kryteriów praworządności i demokracji, niż obecna władza. Polska spada w wielu rankingach, bo nie trzyma się zasad, które powinna spełniać, skoro kieruje się w stronę rosyjskich standardów cywilizacyjnych.

Tymczasem pod koniec marca…

Dlatego muszę Was przeprosić za to, że niektóre firmy w haniebny sposób kontynuują działalność w Rosji, że nadal przez Polskę jadą tysiące Tirów na Białoruś i dalej, że nadal rząd importuje rosyjski węgiel i nie potrafi zamrozić aktywów rosyjskich oligarchów. W ten sposób z niedającą się zaakceptować hipokryzją nadal – nawet wbrew intencjom – finansujemy zbrodniczy reżim, który zdobyte pieniądze zużywa na mordowanie niewinnych ludzi

Po samym wstępie mam wrażenie że ktoś zaraz będzie mi próbował coś sprzedać.

I tutaj o wiele lepiej jest zapobiegać niż leczyć
Średnie koszty podniesienia się po ataku cyberprzestępców wynoszą około miliona złotych.
Daje 2 miliony. Kto da więcej? 😉

Zawsze było tak, że celami ataków byli najwięksi gracze na rynku (…)
? Raczej celem ataku zazwyczaj byli ci na których najłatwiej było napaść. I to nie tylko w cyfrowym świecie 🙂 I jeśli autor chce coś sprzedać to właśnie ta karta jest mocna: celem ataku najczęściej padają ci którzy nie potrafią się obronić.

Po pierwsze wciąż rozwija się oprogramowanie ransomware (…)
Małe i średnie podmioty nie są przygotowane na radzenie sobie z trickami, jakie stosuje współczesna inżynieria społeczna.
Można powiedzieć, że sektor ten jest bardziej narażony na ataki phishingowe (…)
Najpierw mowa ransomware, potem o social engineering, a następnie phishing. Nie da się tego czytać. Jeden akapit i trzy zdania od rzeczy. Ten akapit to bardzo duży skrót myślowy czy ograniczenie co do ilości znaków bo widać że było cięte.

Jest „po pierwsze” i spodziewałem się że będzie „po drugie”.

Ale zryło mi beret dopiero to:

Dodatkowo wiele firm nie korzysta z proaktywnych sposobów konserwacji swoich systemów informatycznych, aplikacji, czy sprzętu. Takie podejście pozwala cyberprzestępcom na wykorzystanie wielu podatności w zabezpieczeniach i uzyskanie nieautoryzowanego dostępu.

Proaktywne sposoby konserwacji. Może i takie coś istnieje ale WTF nie można napisać o stosowaniu poprawek bezpieczeństwa?. Kto na bogów chaosu jest odbiorcą tej treści żeby tak pisać?

Nie czytam dalej. Przejże sobie tylko nagłówki.
Tekst w moim odczuciu do przeredagowania.